Sierść psa: Biologiczna zbroja, termofor i komunikator. Inżynieria okrywy włosowej bez tajemnic

Dla natury nie ma rzeczy przypadkowych. Każdy włos na ciele Twojego psa, od sztywnej szczeciny na grzbiecie po delikatny puch za uszami, pełni ściśle określoną funkcję. Ewolucja wyposażyła psy w okrywę, która potrafi zatrzymać wodę, odbić promieniowanie UV, a nawet... "krzyczeć" w sytuacjach zagrożenia bez wydania z siebie dźwięku. Zrozumienie biologii psiej sierści to klucz do świadomej pielęgnacji i zdrowia Twojego czworonoga.
Często projektujemy na psy nasze ludzkie odczucia. Skoro nam jest gorąco w swetrze latem, zakładamy, że psu w futrze również musi być nieznośnie. Skoro my myjemy włosy codziennie, myślimy, że psu to nie zaszkodzi. Tymczasem fizjologia skóry i włosa psa różni się od ludzkiej diametralnie. Podczas gdy my posiadamy pojedyncze mieszki włosowe, psy dysponują "zespołami" mieszków. Nasze pH skóry jest kwaśne, ich – niemal obojętne.
W tym artykule rozłożymy psią szatę na czynniki pierwsze. Dowiesz się, czym różni się włos ościsty od podszerstka, jak działa "efekt lotosu" na sierści i dlaczego Twój domowy wilk linieje nawet wtedy, gdy temperatura jest stała.
Architektura mieszka – dlaczego psy są tak kudłate?
Jeśli spojrzałbyś na ludzką skórę pod powiększeniem, zobaczyłbyś, że z jednego otworu (mieszka) wyrasta zazwyczaj jeden włos. U psów natura zastosowała rozwiązanie znacznie bardziej wydajne, zwane mieszkiem złożonym.
U większości ras psów z jednego pora skóry wyrasta:
- Jeden włos wiodący (pierwotny): Jest gruby, sztywny, długi i posiada własny mięsień przywłosowy. To on nadaje sierści kolor, połysk i strukturę.
- Od kilku do kilkunastu włosów wtórnych: Są cieńsze, krótsze, miękkie i faliste. Tworzą to, co nazywamy podszerstkiem.
Taka konstrukcja sprawia, że psy mają znacznie większe zagęszczenie włosów na centymetr kwadratowy niż ludzie. U ras północnych (jak Husky czy Malamut) liczba włosów wtórnych przypadających na jeden włos pierwotny może wynosić nawet 20:1! To tworzy gęstą sieć, która jest fundamentem psiej termoregulacji.
Efekt termosu – fizyka podszerstka i mit golenia
W świecie psiej pielęgnacji nie ma bardziej szkodliwego mitu niż przekonanie, że "ogolenie psa na lato przyniesie mu ulgę". Aby zrozumieć, dlaczego jest to błąd, musimy odwołać się do fizyki, a konkretnie do termodynamiki.
Psia sierść dwuwarstwowa (składająca się z włosa okrywowego i podszerstka) działa dokładnie jak nowoczesna odzież techniczna lub termos:
- Zimą: Gęsty, wełnisty podszerstek zatrzymuje powietrze przy skórze. Powietrze jest doskonałym izolatorem – nagrzewa się od ciepła ciała i nie pozwala mu uciec, tworząc "poduszkę cieplną".
- Latem: Ten sam mechanizm działa w drugą stronę. Warstwa izolacyjna (podszerstek) oraz włosy okrywowe (działające jak parasol przeciwsłoneczny) blokują dostęp gorącego powietrza i palących promieni słonecznych do skóry. Utrzymują przy ciele warstwę powietrza chłodniejszą niż otoczenie (o ile pies nie biega w pełnym słońcu).
Uwaga: Skutki golenia (Alopecia X). Ogolenie psa z podszerstkiem (np. Golden Retrievera, Owczarka, Husky) niszczy ten system. Odsłaniasz skórę na promieniowanie UV, co grozi poparzeniem i udarem (brak izolacji). Co gorsza, włos okrywowy rośnie wolniej niż podszerstek. Odrastająca sierść staje się watowata, "kudłata" i przestaje chronić przed wodą i brudem. W skrajnych przypadkach dochodzi do zatrzymania wzrostu włosa (tzw. łysienie po strzyżeniu).
Zamiast golić, należy wyczesywać. Usunięcie martwego podszerstka (który blokuje przepływ powietrza) przywraca "wentylację" sierści. Do tego celu niezbędne są odpowiednie zgrzebła i furminatory, które usuwają puch, nie niszcząc włosa okrywowego.
Światło, a nie ciepło – co naprawdę steruje linieniem?
Wielu właścicieli dziwi się: "Jest zima, w domu ciepło, a mój pies gubi sierść na potęgę". Lub odwrotnie – pies linieje cały rok. Dlaczego?
Choć temperatura ma wpływ na gęstość okrywy, głównym "zegarem" biologicznym sterującym wzrostem i wypadaniem sierści jest fotoperiod, czyli długość dnia świetlnego. Receptory w psim oku przekazują sygnał do szyszynki, która reguluje produkcję melatoniny i prolaktyny. To te hormony dają sygnał do zrzucania zimowego futra na wiosnę (gdy dni stają się dłuższe) i budowania go jesienią.
Problem psów domowych: Psy mieszkające w blokach żyją w warunkach "wiecznego lata" świetlnego. Sztuczne oświetlenie wieczorami zaburza ich naturalny rytm dobowy. Organizm jest zdezorientowany – nie wie, czy jest zima, czy lato, więc przechodzi w stan "ciągłego, lekkiego linienia".
Aby wspomóc proces wymiany sierści i skrócić okres intensywnego linienia, warto w okresach przesilenia (wiosna/jesień) stosować suplementację kwasami Omega-3 i Omega-6 oraz biotyną. Znajdziesz je w kategorii zdrowa skóra i sierść.
Płaszcz przeciwdeszczowy i bariera pH – chemia skóry
Dlaczego woda spływa po kaczce? I dlaczego zdrowy pies nie przemaka do skóry podczas mżawki? To zasługa sebum – naturalnej, tłustej wydzieliny gruczołów łojowych, które uchodzą do każdego mieszka włosowego. Sebum pokrywa włosy cienką warstwą lipidową, nadając im właściwości hydrofobowe (odpychające wodę) i elastyczność.
Jednak najważniejsza chemia dzieje się na samej skórze. Każdy ssak posiada tzw. płaszcz hydrolipidowy, który chroni przed bakteriami, grzybami i wirusami. Kluczowym parametrem jest tu odczyn pH.
| Gatunek | Średnie pH skóry | Charakterystyka |
|---|---|---|
| Człowiek | ok. 4.5 - 5.5 | Odczyn kwaśny (bariera kwasowa) |
| Pies | ok. 6.5 - 7.5 | Odczyn niemal obojętny / lekko zasadowy |
Dlatego nigdy nie wolno myć psa szamponem dla ludzi (nawet tym dla niemowląt!). Ludzkie kosmetyki są zaprojektowane do kwaśnej skóry. Użyte na psie, "zdzierają" jego barierę ochronną, wysuszają naskórek i otwierają drogę dla drobnoustrojów, co często kończy się łupieżem i świądem. Wszystkie niezbędne akcesoria dla psa oferują szampony o zbilansowanym pH, które myją, nie niszcząc mikrobiomu skóry.
Piloerekcja – dlaczego pies się jeży?
Gdy Twój pies spotyka rywala, a sierść na jego karku i grzbiecie (wzdłuż kręgosłupa) staje dęba, mówimy, że jest agresywny. To uproszczenie. Zjawisko to nazywa się piloerekcją i jest odruchem bezwarunkowym, sterowanym przez układ nerwowy współczulny – ten sam, który odpowiada za reakcję "walcz lub uciekaj".
Przy każdym mieszku włosowym (zwłaszcza w okolicy kłębu i nasady ogona) znajduje się malutki mięsień – arrector pili (mięsień przywłosowy). Pod wpływem adrenaliny mięsień ten kurczy się, podnosząc włos do pionu.
To nie zawsze oznacza agresję! Piloerekcja świadczy o pobudzeniu (arousal). Może to być strach, złość, ale także intensywna ekscytacja, niepewność lub zaskoczenie. To ewolucyjny trik, który ma sprawić, że zwierzę wyda się większe i groźniejsze w oczach przeciwnika. Co ciekawe, pies nie panuje nad tym odruchem – tak jak my nie panujemy nad gęsią skórką (która jest dokładnie tym samym mechanizmem, tylko na szczątkowym owłosieniu).
Wibrysy – radar, którego nie wolno odcinać

Na psim pysku, nad oczami i pod brodą rosną włosy, które różnią się od reszty. Są sztywniejsze, grubsze i osadzone znacznie głębiej w skórze, w "kieszonkach" wypełnionych krwią i gęstą siecią nerwów. To wibrysy (wąsy czuciowe).
Wibrysy nie służą do ozdoby. To wysoce wyspecjalizowane narządy dotyku. Działają jak czujniki parkowania w samochodzie. Są tak czułe, że potrafią wykryć zmiany w ruchu powietrza, co pozwala psu "czuć" obiekty w ciemności, zanim ich dotknie. Pomagają chronić oczy (odruch mrugania przy dotknięciu wibrysa nadocznego) i lokalizować przedmioty tuż przy pysku (gdzie pies ma martwe pole widzenia).
Podczas wizyty u fryzjera (groomera) nigdy nie pozwalaj na obcinanie wibrysów. Dla psa jest to równoznaczne z częściowym odcięciem zmysłu dotyku i orientacji przestrzennej. Może powodować niepewność, stres i gorszą koordynację ruchową w nocy.
Kolor ma znaczenie – melanina i zdrowie
Kolor sierści Twojego psa to wynik gry dwóch barwników: eumelaniny (czarny/brązowy) i feomelaniny (rudy/żółty). To fascynujące, że cała paleta barw – od biszkoptowego Labradora, przez czekoladowego Wyżła, po błękitnego Doga – bierze się z modyfikacji tylko tych dwóch pigmentów.
Jednak genetyka koloru jest ściśle powiązana ze zdrowiem. Komórki produkujące pigment (melanocyty) odgrywają ważną rolę w rozwoju... ucha wewnętrznego. Dlatego psy o przewadze bieli w umaszczeniu (gdzie genetycznie brakuje melanocytów), takie jak Bulteriery, Dogi Argentyńskie czy Dalmatyńczyki, są bardziej narażone na wrodzoną głuchotę. Z kolei gen Merle (odpowiedzialny za marmurkowe umaszczenie np. u Owczarków Australijskich), w układzie homozygotycznym (Double Merle) może prowadzić do ślepoty i głuchoty. Piękno psiej szaty jest więc nierozerwalnie splecione z biologią całego organizmu.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy psy bezwłose (np. Grzywacz Chiński) nie uczulają?
Nie ma psów całkowicie hipoalergicznych. Większość ludzi uczulona jest nie na sierść, ale na białka zawarte w naskórku, ślinie i moczu psa. Psy bezwłose po prostu mniej roznoszą te alergeny po domu (bo nie gubią sierści), ale nadal je produkują.
Dlaczego sierść mojego psa zrudziała?
Jeśli czarny pies nabiera rudawego odcienia, może to być efekt wypłowienia od słońca ("spalona" sierść) lub niedoboru aminokwasów (tyrozyny) i miedzi w diecie. Czasami rdzawy osad jest też wynikiem lizania sierści (porfiryny w ślinie barwią włos na rudo).
Czy częste kąpiele szkodzą psu?
To stary mit z czasów, gdy szampony były agresywne. Używając nowoczesnych, delikatnych kosmetyków dla psów, można kąpać pupila tak często, jak to konieczne (nawet co tydzień, jeśli np. śpi w łóżku), pod warunkiem dokładnego wysuszenia i użycia odżywki odbudowującej warstwę lipidową.
Psia sierść to nie tylko kwestia estetyki. To skomplikowany kombinezon ochronny, który ewoluował przez tysiące lat, by chronić zwierzę przed mrozem, upałem, wodą i urazami. Dbanie o nią to nie próżność – to dbanie o podstawowe funkcje życiowe Twojego przyjaciela. Pamiętaj o regularnym czesaniu, mądrym żywieniu i szacunku dla natury, która wyposażyła Twojego psa w ten niezwykły atrybut.
Szukasz profesjonalnych szczotek, szamponów lub odżywek?
Kompletna oferta dla opiekunów psów w naszym sklepie pomoże Ci zadbać o sierść Twojego pupila na najwyższym poziomie.
- Evans H.E., de Lahunta A., Miller's Anatomy of the Dog, Elsevier Saunders.
- Paterson S., Manual of Skin Diseases of the Dog and Cat, Blackwell Publishing.
- Case L.P., The Dog: Its Behavior, Nutrition, and Health, Iowa State University Press.
- Eichelberg H., Psy. Pochodzenie, zachowanie, żywienie, Muza.




