Darmowa dostawa od 75,00 zł

Kod Wilka vs. Kod Psa: Genetyczna pomyłka, która zmieniła dietę Twojego pupila (Tajemnica genu AMY2B)

2025-12-20
Kod Wilka vs. Kod Psa: Genetyczna pomyłka, która zmieniła dietę Twojego pupila (Tajemnica genu AMY2B)

Patrzysz na swojego psa i widzisz w nim potomka wilka. Chcesz karmić go jak drapieżnika – samym mięsem. Ale czy wiesz, że 15 000 lat temu w kodzie genetycznym Twojego pupila zaszła kluczowa mutacja, która odróżniła go od dzikich przodków? Nauka o genie AMY2B to brakujące ogniwo w dyskusji o żywieniu. Dowiedz się, dlaczego Twój pies potrafi strawić to, czego wilk nie tknie, i dlaczego mimo to... tania karma zbożowa wciąż jest dla niego trucizną.

W świecie miłośników psów toczy się nieustanna wojna. Jedna strona krzyczy: "Pies to wilk! Musi jeść tylko surowe mięso!". Druga odpowiada: "Pies to wszystkożerca, ewoluował przy człowieku, może jeść ryż!".

Prawda – jak to zwykle bywa w biologii – jest znacznie bardziej fascynująca i leży pośrodku. W 2013 roku genetyk Erik Axelsson z Uniwersytetu w Uppsali opublikował badania, które wstrząsnęły światem kynologii. Porównał on genom wilka i psa domowego. Odkrył, że różnimy się głównie w dwóch obszarach: budowie mózgu (zachowanie) i... trawieniu skrobi.

Rewolucja w misce: Gen AMY2B

Kluczem do zagadki jest enzym zwany amylazą trzustkową. Służy on do rozkładania skrobi (węglowodanów złożonych, np. z ziemniaków czy zbóż) na proste cukry, które organizm może wykorzystać jako energię.

Wilki posiadają tylko 2 kopie genu AMY2B, odpowiedzialnego za produkcję tego enzymu. Są w stanie strawić minimalną ilość węglowodanów, ale bazują na tłuszczu i białku.
Psy domowe? W toku ewolucji wykształciły od 4 do nawet 30 kopii tego genu!

Co to oznacza? Że żyjąc przy pierwszych osadach rolniczych, psy "nauczyły się" trawić resztki z ludzkiego stołu (kaszę, chleb). Ewolucyjnie Twój pies jest więc przystosowany do trawienia węglowodanów znacznie lepiej niż wilk. Ale czy to oznacza, że powinien jeść zboża?

Paradoks Wielkiej Kupy: Bio-przyswajalność

To, że pies potrafi strawić skrobię, nie oznacza, że jest ona dla niego optymalnym paliwem. Tutaj wchodzi pojęcie Bio-przyswajalności.

Wyobraź sobie dwa silniki. Jeden (Twój pies) jest zaprojektowany na wysokooktanowe paliwo (białko zwierzęce), ale posiada "awaryjny system" do spalania tańszego oleju (węglowodany). Jeśli zalejesz go tanim olejem, pojedzie, ale:

  • Będzie miał mniej mocy (ospałość).
  • Będzie generował więcej spalin (duże, częste odchody).
  • Silnik szybciej się zużyje (obciążenie trzustki i nerek).

Tanie karmy marketowe wykorzystują fakt istnienia genu AMY2B do granic absurdu, pakując do składu 60-70% kukurydzy. Organizm psa walczy, by to strawić, ale większość wydala. Dlatego po taniej karmie pies robi "wielkie kupy" – to dowód na niską przyswajalność. Im lepsza karma, tym mniejsza kupa. To prosta zasada biologiczna.

Powrót do natury (z rozumem)

Najlepsza dieta to taka, która szanuje mięsożerną naturę psa, ale nie ignoruje nauki. Karmy bezzbożowe (Grain Free) eliminują tanie wypełniacze (gluten), zastępując je wartościowym mięsem i warzywami, które są łatwiej strawne.

Zobacz wysoko przyswajalne karmy bezzbożowe

Mit "Białko niszczy nerki"

Często słyszy się mit, że wysoka zawartość mięsa w diecie "przebiałkuje" psa i zniszczy mu nerki. To relikt wiedzy z lat 70-tych, który został dawno obalony.

Badania (m.in. na Uniwersytecie Pensylwanii) dowiodły, że to nie ilość białka szkodzi, ale jego jakość. Białko roślinne (gluten kukurydziany, sojowy) generuje dużo azotowych produktów przemiany materii, które obciążają nerki. Wysokiej jakości białko zwierzęce (mięso mięśniowe) jest trawione niemal w całości i jest bezpieczne nawet dla starszych psów (o ile nie mają stwierdzonej, zaawansowanej niewydolności nerek).

Dlatego, jeśli Twój pies jest zdrowy, nie bój się mięsa. Bój się glutenu i chemii.

Sprawdź karmy z najwyższą zawartością mięsa (High Meat).

Woda: Brakujące ogniwo w suchym świecie

Gen AMY2B pozwolił psom trawić skrobię, ale nie zmienił jednego: zapotrzebowania na wodę. Psy karmione wyłącznie suchą karmą często żyją w stanie przewlekłego, lekkiego odwodnienia.

Skutki to gęstsza krew, gorsza filtracja nerek i większe ryzyko kamienia nazębnego (brak enzymów śliny, które działają tylko w mokrym środowisku). Dlatego coraz więcej świadomych opiekunów stosuje model mieszany (suche + mokre) lub całkowicie przechodzi na mokrą karmę, która jest najbliższa "wilczej" wilgotności posiłku (ok. 70-80% wody).

Nawodnienie to zdrowie: Mokra karma to nie tylko przysmak. To najlepsza profilaktyka chorób nerek. Wybieraj puszki pełne mięsa, a nie sosu ze zbożem.
Wybierz pełnowartościową karmę mokrą.

Podsumowanie: Wilk w swetrze

Twój pies nie jest wilkiem. Ma geny, które pozwalają mu przetrwać na resztkach (dzięki mutacji AMY2B). Ale czy chcesz, żeby Twój przyjaciel tylko "przetrwał", czy żeby kwitł zdrowiem?

Wiedza o genetyce uczy nas jednego: psy są niezwykle plastyczne ewolucyjnie. Ale fundamentem ich zdrowia zawsze pozostanie wysokiej jakości białko zwierzęce. Wybierając karmę, nie szukaj kompromisów. Twój pies ma w sobie wystarczająco dużo wilka, by zasługiwać na prawdziwe mięso.


Źródła i polecana literatura:

  • Erik Axelsson et al. (Nature)"The genomic signature of dog domestication reveals adaptation to a starch-rich diet" (Przełomowe badanie o genie AMY2B).
  • Dr. Conor Brady"Feeding Dogs: The Science Behind The Dry Versus Raw Debate" (Obszerna analiza fizjologii trawienia psów).
  • Dudley, E. et al."Does a high protein diet cause kidney disease in dogs?" (Obalenie mitu o szkodliwości białka dla nerek).
Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2025

Polecane

Prawdziwe opinie klientów
4.8 / 5.0 43 opinii
pixel